sobota, 11 maja 2013
Bo tak, bo to piękny kraj.
Powiedziałem dziś znajomej, że dawno nie zaglądała na swojego bloga.. a ja? od stycznia. Heh jakbym o nim zapomniał ;/ u mnie wszystko dobrze. Nie długo koniec nauki i pora do pracy znów. Chciałbym znaleźć pracę.. ale czy ktoś mi powie jak to zrobić w Polandii? dziwnej nibylandii? Nie lubię tego mówić bo kraj piękny ale ludzie kurwy. Nie wiem jak to zmienić ale dzisiejszy system jest totalnie bez sensu. Ludzie, słowianie chcą udawać tych idiotów z zachodu. po co? A chuj wie. ciemnota i zacofanie, pedalstwo na ulicach prostak i pospolity cwaniak się szerzy. Każdy na wzór zachodni chciałby iść na studia i po studiach siąść na dupie i tylko ciągnąć pieniądze. Głupie społeczeństwo.. nie doceniacie fachowców którzy spierdolili dawno na zachód a tych którzy teraz się uczą kończą to technikum pytacie o wykształcenie (suki głupie z was), a jak powie że technik to śmiejecie mu się w twarz bo "nie ma studiów" a na chuj takiemu elektrykowi czy hydraulikowi studia wy pojebańcy? po szkole 2 lata praktyki? Ochujeli. 7 zł na godzinę? nawet przy pracy 10h dziennie = 70 zł - podatek - dojazd zostaje ci kurwa 45 -55 zł, ja jebie jedna wizyta w sklepie to 100 zł kurwa. Żeby kupić jedzenie trzeba dwa dni pracować? co za pojebany kraj banda skurwysynów. Bezmózgi. Kupujcie dalej chińszczyznę.. czosnek chiński, a nawet cebulę wszystko z chin kupujcie kurwy bo tanie! Nie zdziwcie się jak wam na USG czy RTG jaki skorupiak potem wyjdzie. Wspierajcie zachodzni i chiński przemysł bo co polskie to chujowe - bo drogie. No tak! true idioci. Unia europejska, a co to kurwa jest? kolejna instytucja zdzierająca z nas podatki. 50 zł co miesiąc za śmieci? chyba pojebało... za powietrze też będę musiał niedługo płacić? Wprowadźcie euro w PL zobaczycie co to znaczy zbankrutować. Może nie lubię Niemców, ale który kraj po totalnym zniszczeniu w 2 wojnach światowych umiał tak się odbudować by być jednym z 7 najbogatszych państw świata? czasem żałuję że nie jesteśmy pod okupacją niemiecką byśmy chociaż dostatnie żyli. Pojebani ludzie w tak pięknym kraju. Nie zasłużyliście na ziemię o którą walczyli wasi ojcowie i dziadkowie. nic dodać nic ująć.
poniedziałek, 14 stycznia 2013
Niespodziewany zwrot akcji (part 3 - never ending)
Sprostowanie do poprzedniego posta. Całą sytuację opiszę na dniach w każdym razie facet od zderzaka się zreflektował i chyba sumienie go przycisnęło bo sam zadzwonił do mnie z propozycją odkupienia zderzaka. CDN!
środa, 2 stycznia 2013
A bo jestem lubelandianinem.
Z serii: (part 2 - never ending)
Lubelandia to dziwna nibylandia w której pełno kurwiszcza wszelkiej do chuja maści.
Zaczęło się od tego że zepsuł mi się samochód.. no dobra przeżyję, ale że pytasz gościa czy ma klucz pożyczyć a on - a kup se pan? No ale dobra.. odkręciłem śrubę palcami ( nie pytajcie jak mnie bolały potem palce na 15 stopniowym mrozie) naprawiłem co miałem naprawić i jadę do domu. Jak zwykle z ludźmi ze stancji no norma.. jadę sobie jadę aż tu nagle jakiś frajer wyjechal z cepka babie przed maskę, ona wyhamowała, ja nie. pękł jej zderzak nawet bardzo nie widać było. Standardowo:
- dogadamy się, zadzwonię po męża on się na tym zna bla bla..
- ok
No i zadzwoniła po męża. Facet widać, że pospolity lubelandianin jebany cwaniak od razu z wejścia - bluza kaptur buja się że zrywa chodnik faja w ryju. No ale ok.. ogląda i mówi:
- no wie pan nic się tu bardzo nie stało tam pęknięty zderzak coś tam.
- no dobra to ile pan chce za to?
- a ze 300 zł zderzak 100 za wymianę i ze 100 za lakierowanie.
- yyyyyyyy? a który rocznik samochodu?
- 96r ale wie pan do tego modelu drogie części.
(szybko na neta na telefonie zobaczyć ile zderzak do tego złoma i okazało się że za 30 zł można kupić) >.<
- panie może być tak że ja panu ten zderzak wymienię i będziemy kwita?
- no wie pan fum fum fum bla bla bla ale to koszty coś tam.. no ale dobra..
Mija 3 dni pojechałem do gościa kupiłem zderzak (nowy pod kolor żeby się nie pruł) wymieniłem wszystko pięknie ładnie, a on do mnie z tekstem:
- albo wie pan co? zgłośmy to do ubezpieczalni.. bo to tak na dziko, tak nie można..
- yyyyyyyyy? x2 wtf?
- no wie pan chodź pan spiszemy oświadczenie, pan weźmie ten zderzak odkręci i zabierze.
- no dobra to ja rozkręcam ten złom i stawiam na pustakach radź sobie pan, a oświadczenie to pan masz wiec spierdalaj jebany lubelaku.
I pojechałem do domu. Nie zapomnę tylko jak żona tego złamasa powiedziała:
- no przecież my chcieliśmy dobrze.
Myślałem że ją tam zajebie gołymi rękami.. nie dość że jej tylko kurwa zderzak pękł, wymieniłem 200zł poszło w pizdu ( nie przelewa mi się od jakiegoś czasu) to jeszcze mój przód cały skasowany i zniżki na ubezpieczenie obcieli o pare %% no kurwa ostatni raz taka akcja. Nie odpuszczę kurwa jebanym prostakom do chuja. Będę tępił tych zjebów z lublina póki nie umrę kurwa. 4 raz się przejechałem na nich. Wystarczy. Wysadzić to miasto, nasrać i przyklepać.
"Kraj piękny tylko ludzie kórwy" - oj tak.
Sory jak kogoś z tego popieprzonego miasta obraziłem, wyrobiłem sobie już po prostu zdanie o 90% ludzi z tej dziury.
Co poza tym u mnie? wszystko dobrze :D przytyłem parę kilo przez zimę, ale to norma :)
Z A. mi się układa w szkole w miarę też :)
Co wam dziś zagram?
Two Thirds & Faint - Epiphany (Ghosts Of Paraguay Mix) -
http://www.youtube.com/watch?v=HenJkOYY1A8
Jeden z najlepszych kawałków jaki słyszałem eva. Mogę tego słuchać w nieskończoność i chyba właśnie dlatego słucham tego na dobranoc :p hehe
3m cie się ciepło i do zobaczyska :) obiecuje że next wpis będzie bardziej pozytywny!
Lubelandia to dziwna nibylandia w której pełno kurwiszcza wszelkiej do chuja maści.
Zaczęło się od tego że zepsuł mi się samochód.. no dobra przeżyję, ale że pytasz gościa czy ma klucz pożyczyć a on - a kup se pan? No ale dobra.. odkręciłem śrubę palcami ( nie pytajcie jak mnie bolały potem palce na 15 stopniowym mrozie) naprawiłem co miałem naprawić i jadę do domu. Jak zwykle z ludźmi ze stancji no norma.. jadę sobie jadę aż tu nagle jakiś frajer wyjechal z cepka babie przed maskę, ona wyhamowała, ja nie. pękł jej zderzak nawet bardzo nie widać było. Standardowo:
- dogadamy się, zadzwonię po męża on się na tym zna bla bla..
- ok
No i zadzwoniła po męża. Facet widać, że pospolity lubelandianin jebany cwaniak od razu z wejścia - bluza kaptur buja się że zrywa chodnik faja w ryju. No ale ok.. ogląda i mówi:
- no wie pan nic się tu bardzo nie stało tam pęknięty zderzak coś tam.
- no dobra to ile pan chce za to?
- a ze 300 zł zderzak 100 za wymianę i ze 100 za lakierowanie.
- yyyyyyyy? a który rocznik samochodu?
- 96r ale wie pan do tego modelu drogie części.
(szybko na neta na telefonie zobaczyć ile zderzak do tego złoma i okazało się że za 30 zł można kupić) >.<
- panie może być tak że ja panu ten zderzak wymienię i będziemy kwita?
- no wie pan fum fum fum bla bla bla ale to koszty coś tam.. no ale dobra..
Mija 3 dni pojechałem do gościa kupiłem zderzak (nowy pod kolor żeby się nie pruł) wymieniłem wszystko pięknie ładnie, a on do mnie z tekstem:
- albo wie pan co? zgłośmy to do ubezpieczalni.. bo to tak na dziko, tak nie można..
- yyyyyyyyy? x2 wtf?
- no wie pan chodź pan spiszemy oświadczenie, pan weźmie ten zderzak odkręci i zabierze.
- no dobra to ja rozkręcam ten złom i stawiam na pustakach radź sobie pan, a oświadczenie to pan masz wiec spierdalaj jebany lubelaku.
I pojechałem do domu. Nie zapomnę tylko jak żona tego złamasa powiedziała:
- no przecież my chcieliśmy dobrze.
Myślałem że ją tam zajebie gołymi rękami.. nie dość że jej tylko kurwa zderzak pękł, wymieniłem 200zł poszło w pizdu ( nie przelewa mi się od jakiegoś czasu) to jeszcze mój przód cały skasowany i zniżki na ubezpieczenie obcieli o pare %% no kurwa ostatni raz taka akcja. Nie odpuszczę kurwa jebanym prostakom do chuja. Będę tępił tych zjebów z lublina póki nie umrę kurwa. 4 raz się przejechałem na nich. Wystarczy. Wysadzić to miasto, nasrać i przyklepać.
"Kraj piękny tylko ludzie kórwy" - oj tak.
Sory jak kogoś z tego popieprzonego miasta obraziłem, wyrobiłem sobie już po prostu zdanie o 90% ludzi z tej dziury.
Co poza tym u mnie? wszystko dobrze :D przytyłem parę kilo przez zimę, ale to norma :)
Z A. mi się układa w szkole w miarę też :)
Co wam dziś zagram?
Two Thirds & Faint - Epiphany (Ghosts Of Paraguay Mix) -
http://www.youtube.com/watch?v=HenJkOYY1A8
Jeden z najlepszych kawałków jaki słyszałem eva. Mogę tego słuchać w nieskończoność i chyba właśnie dlatego słucham tego na dobranoc :p hehe
3m cie się ciepło i do zobaczyska :) obiecuje że next wpis będzie bardziej pozytywny!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)