poniedziałek, 7 maja 2012

Opowieść o początku wymiarów

Mówią że ciężko zacząć pisać, ale chyba problem zaczyna się wtedy gdy brakuje wytrwałości do prowadzenia bloga. W sumie myślałem o pisaniu od dawna, dlaczego? Nigdy nie miałem komu opowiedzieć mojej historii - nigdy nikt na nią nie zasłużył. Chciałbym jednak podzielić się tym co mam z kimś kto będzie miał na tyle cierpliwości żeby czytać to na czym może młodemu człowiekowi zależeć w życiu i to o czym chciałby zapomnieć.

Hmm jakby to powiedzieć - skończyłem dobre liceum i zdałem maturę - no! zdałem! dużo zdałem! tylko tu pojawił się problem, taka ściana przed oczami i prosta myśl "gdzie ja kurwa jestem". Jedna myśl, jak to chłopaki mówią "przeskoczyło". Co mi teraz ze studiów? Stwierdziłem "nic z tego i przyszłości w tym systemie nie ma - trzeba zrobić zawód". Nie wiem co mi do łba strzeliło żeby po kierunku ścisłym zdawać maturę z biologii i starać się o jakiś zawód medyczny. Dlaczego pomyślałem że chcę być użyteczny społecznie i pomagać ludziom? W sumie chciałem nauczyć się cierpliwości, opanowania i anatomii, która zawsze mnie fascynowała. Poza tym patrzyłem jak wielu poznanych przeze mnie ludzi rezygnuje ze studiów stwierdzając że popełnili błąd nie idąc do technikum. Bez zawodu i bardzo bez przyszłości młodzi ludzie szukający pracy, choć obiektywnie patrząc to bardzo się od przeciętnego świeżaka po licencjacie nie różniący - byli bez pracy, doświadczenia i zmarnowali czas a także pieniądze. Do decyzji o wybraniu się na kierunek związany z rehabilitacją przyczyniła się po części choroba matki - rak, a jakże! Pozostałości chmury ze wschodu? Wcale bym bardzo nie zełgał mówiąc że to była prawda. Trzy, cztery, pięć... kolejne osoby leczone płynem lugola zapadały na nowotwory. Ludzie mi znani, czasem bliscy i kochani potrzebujący pomocy do końca życia po ciężkich operacjach. Tylko kwestia tego czy przeżyli. Tak to jakoś wyszło i tak już pewnie zostanie, czy aby na pewno?

Tu zaczyna się "teoria trzech wymiarów" - czyli mojego życia. Teoria masek, Teoria czasu i Teoria psychozy. Każda z tych teorii ma trzy stany skupienia. Uprzedzając fakt - jestem zdrowy psychicznie, a przynajmniej tak mi się wydaje. Sarkazm? okaże się...

Dlaczego trzy wymiary? Zaczęło się od Teorii czasu a konkretniej mówiąc - przeszłość, która nie daje mi spać od lat, teraźniejszość zadziwiająca każdego ranka i z dnia na dzień bardziej przerażająca, a na koniec? przyszłość - czy to słowo wymaga komentarza? Reszta zeszła jak lawina. Teorie - Masek i Psychozy pojawiły się przez przypadek i opisują zmiany mojej osobowości, a także wszystkie sytuacje które zaburzały moje postrzeganie rzeczywistości - tak tej szarej rzeczywistości, którą mój mózg próbował trochę pokolorować lecz skutki były zgoła odmienne od zamierzanych i z szarości pojawiała czerń ze światełkiem na końcu tunelu. Lekarz powtarzał zawsze " nie idź w stronę światła" dureń nie powiedział tylko o jednym małym szczególe, że to wybitnie zajebisty stan znaleźć się koło tego światła. Będąc tam zawsze uświadamiałem sobie że za łatwo się poddałem.

Tak łatwo się mnie nie pozbędziesz kochana. Zemsta będzie słodka - "Czasami znając drogę nieustannie błądzisz, czasami dzielisz ludzi prawdą by ich łączyć, nie zawsze grzech na duszy całe życie ciąży, nie ważne jak zaczynasz, ważne jak kończysz." - 3W

3 komentarze:

  1. Podoba mi sie to. Piszesz w fajny sposob, a ta teoria trzech wymiarow jest niezwykle interesujaca... Cos w tym jest. Chcialam ci serdecznie podziekowac za komentarz na moim blogu, sklonil mnie do pewnego rodzaju refleksji. Tez chcialam zalozyc bloga wczesniej, ale nie moglam sie do tego przemoc. Stalo sie to dopiero, gdy sie pocielam... Na pewno bede regularnie czytac Twojego bloga, o to sie martw. I jeszcze raz dzieki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wzajemnie :) też będę śledził twoje losy i to co uda ci się wypracować bądź też zmienić. Znajdziesz szczęście dziewczyno choć to z całą pewnością trochę potrwa.

      Usuń
  2. Hmm... te trzy wymiary sa bardzo interesujące. Fajnie że założyłes tego bloga. Ciekawie się zapowiada ;-)

    Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń